środa, 8 stycznia 2014

Telefonowy miszmasz # 9


Początek Nowego Roku mija mi całkowicie pod znakiem mojej małej królewny i wielu wspólnie i po raz pierwszy przeżytych chwil. :)
Ostatnie dekoracje pokoju, nasz 'tron karmienia', do którego trafiam nawet na śpiocha i zasypiam z małą podczas karmienia ;) ... pierwsza wycieczka samochodem, pierwszy spacer... kąpiel, która była tak odprężająca, że skończyła się dogłębnym rozluźnieniem. :D


Odwiedza nas również położna i waży między innymi małą w chuście. Julka bardzo to lubi. :) Otrzymaliśmy ostatnio olejki do masażu wraz z instrukcją do masażu brzucha. Ta chwila należy do mamusi po całym dniu. ;))


Jak Wam mija Nowy Rok? Jakie życiowe zmiany pojawiły się u Was? :)

pa pa :*
megi

94 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka śliczna!! gratuluję dzidziusia :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest przepiękna... prze, prze, prze. Choć prawie jej nie widać ha :) i ty wyglądasz wspaniale, co z kolei widać bardzo dobrze :) pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przecudowny wpis. Mam nadzieję, że cały rok będzie dla Ciebie obfitował w takie piękne i niepowtarzalne chwile jak te, o których piszesz :) Wszystkiego wspaniałego, Megi!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeju..ale Maluszek słodki !!! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie bardzo podobnie - moja maleńka urodziła się 13tego grudnia w piątek. ;)
    Te olejki do masażu brzucha, to jakie? I do brzucha Twojego czy malutkiej?
    Jak się sprawują pieluszki wielorazowe - jesteś zadowolona? Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to gratuluję! :D Strzelec jak ja. :)
      Te olejki to dla mamusi, jeden jest do piersi, ale na razie jeszcze nie było potrzeby używania. A drugi do brzucha. Pieluszki muszę jeszcze bardziej przetestować, żeby móc na 100% coś powiedzieć. Ale wszystko kiedyś dokładnie opowiem. :)

      Usuń
  7. Śliczna, oby się zdrowo chowała! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje córci- to tak na początek. Wszystkiego Najlepszego dla Was w Nowym 2014 roku...coby był lepszy od poprzedniego pod kazdym względem no i zebys poza obowiazkami dnia codziennego znalazła zawsze czas dla siebie . Wszystkiego Najlepszego Megi jeszcze raz...a mała choc prawie cała ubrana "od stóp do głowy" to prezentuje sie przepięknie.Niech rośnie i bedzie pociechą a w przyszłosci przejmie pałeczke po mamusi i przejmie kanał na youtube :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dziękujemy bardzo za życzenia! :*

      Usuń
  9. U mnie identycznie, synek przyszedl na swiat 1go stycznia i wywrocil nasze zycie do gory nogami:-) Najlepsze zyczenia dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak fajnie! No nasza mała miała się urodzić w Sylwestra. :D Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze. :)

      Usuń
  10. Piękne i pełne miłości zdjęcia. Mi tak zaczął się rok 3 lata temu, ponieważ mój synek urodził się 3 stycznia :) Życzę Wam wspaniałego, wspólnego życia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, wszystkiego najlepszego dla synka. :))

      Usuń
  11. Mego Twoja mina na jednym zdjęciu mówi wszystko. Szczęśliwa mama. Wszystkiego najlepszego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Trochę wycieńczona, ale bardzo szczęśliwa. :D

      Usuń
  12. Śliczna kruszynka :) Gratulacje i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Serdeczne gratulacje z okazji narodzin Córci :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam półroczną córeczkę a dziś idę na rozmowę w sprawie pracy !!! bardzo mi na niej zależy a córka będzie z tatą lub jedną z babć więc tragedii nie ma, a szczęśliwa mama to i szczęśliwe dziecko :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak. :) Trzymam zatem kciuki.

      Usuń
  15. Gratulacje :) Nowy Rok wiele zmian :) 25 tydzień ciąży to jest wyzwanie na Nowy Rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję i życzę wszystkiego najwspanialszego! :)

      Usuń
  16. Najwspanialsze to ostatnie zdjęcie, szkoda, że nie masz go w dobrej jakości. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję! Julia jest prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Az mi sie lezka w oku zakrecila...tak dobrze pamietam te pierwsze chwile jakby to bylo wczoraj:)a za miesiac nasz kochany krolewicz skonczy rok:O. Wspaniale razem wygladacie. Spotkalo Cie najwieksze szczescie. Zycze Wam aby ominela Was zmora kolek, chorob i zycze duzo, duzo snu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. :) Teraz czas to naprawdę pędzi.

      Usuń
  19. Co za skarb :) jej, Megi, ale musisz być szczęśliwa! Dużo sił i zdrowia dla całej Waszej Rodzinki :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że Królewna pozwoli czasami mamie nagrać jakiś filmik ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratulacje kochana :*! Córcia prześliczna choć troszkę ukryta na zdjęciach :). Cieszę się Twoim szczęsciem:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masaz brzuszka to nie tylko przyjemnosc, ale i zbawienie kiedy Maluszki maja kolki i problem z trawieniem.
    Cudownosci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie (odpukać) nic takiego nie było. A olejki z instrukcją obsługi są przeznaczone dla mamusi. ;)

      Usuń
  23. Gratuluję ślicznego Aniołka :) pokażesz nam jak urządziłaś mieszkanko? uwielbiam takie posty, dostarczają często wielu inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie planuję takich zdjęć lub filmików, nie planuję też tutaj długo mieszkać. ;)

      Usuń
  24. Julka jest cudna! Wszystkiego co piękne i przede wszystkim zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękujemy Megi za pokazanie nam chociaż rąbka szczęścia!! :-) Az buzia mi się szeroko uśmiecha na widok takich radosnych dziewczyn. Pozdrawiam i dalszego spełnienia w macierzyństwie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Niech to szczęście trwa wiecznie. Wszystkiego najlepszego...

    OdpowiedzUsuń
  27. niunia rozumiem nakupkala do tej wanienki?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. :D Ale była na tyle przyzwoita, że dopiero na sam koniec. :)

      Usuń
  28. Gratulacje! Super widzieć Cię taką uśmiechnięta,pozdrowienia dla Ciebie i Julki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana, ogromne gratulacje. Córcia urocza a mama promienieje :-)
    Czego Wam życzyć?
    Obyście się nawzajem wspaniale poznawały, obyście razem noce przesypiały i wspólnie śmiały się śmiały i śmiały....
    Tul maluszka, całuj ile się tylko da. Dzieci tak nieubłaganie szybko rosną. Ściskam Cię Megi i przesyłam uściski dla Julci *-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda. Dziękuję z całego serca. :*

      Usuń
  30. Fajna kruszynka :) Życzę wielu pięknych chwil z córeczką!

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratulacje kochana, niech Ci się zdrowo chowa :) dziecko to ogromna radość w życiu

    OdpowiedzUsuń
  32. Cieszymy się Twoim szczęściem :) ale...czy to jest kupa...?

    OdpowiedzUsuń
  33. wstawilas na bloga zdjecia wanienki z zawartoscia? przepraszam ale czy Ty dobrze sie czujesz? przeciez to jest OBRZYDLIWE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, dla mnie nie, nie takiego maleństwa i tym bardziej mojego. ;)

      Usuń
    2. Dla Ciebie może i nie, ale dla przeglądających bloga jak najbardziej. Wybacz, ale w głowie mi się nie mieści jak można się chwalić i zachwycać odchodami swojego dziecka w Internecie.

      Usuń
    3. Ale po co takie cos upubliczniasz? Jesli Cie to zachwyca i nie czujesz zazenowania to zostaw to w domowym archiwum i nie puszczaj w internet. Myslisz,ze Twoja corka bedzie kiedys zadowolona jak znajdzie to zdjecie? A moze Ty zrob kupe, zrob zdjecie i opublikuj na fb ,przeciez to nic takiego.

      Usuń
    4. wybacz Megi ale podzielam zdanie dziewczyn, jak to zobaczyłam to aż mna drgnęło i za chwile sama siebie skarciłam ze pomyślałam, że to kupka. Jednak po doczytaniu potrzebowałam kilka minut na "przetrawienie" widoku i pomysłu aby to wystawić na bloga. A sama spodziewam się synka za dwa miesiące jednak jakos nie wpadłabym na ten pomysł co Ty...pozdrawiam, sliczna córeczka Wszystkiego Najlepszego

      Usuń
    5. Rozumiem, że jesteś młodą mamą i wszystko, co wiąże się z Twoim dzieckiem jest dla Ciebie bardzo ważne, ale z drugiej strony nie rozumiem jak można nie dbać o zachowanie odrobiny jego prywatności, a nawet intymności, jaką są ekskrementy. Czy Ty chciałabyś zobaczyć swoje w internecie? Bynajmniej. Jeżeli mama pokazałaby mi takie moje zdjęcie w albumie fotograficznym byłabym zażenowana, a co dopiero w sieci. Teraz jest "moda" na fotografowanie wszystkiego, ale rozsądnym jest zachować chociaż odrobinę zdrowego rozsądku.

      Usuń
    6. Następnym razem zrobię cenzurę. ;)

      Usuń
  34. moja córeczka miała taki sam kombinezon, też był za duży. Odpoczywaj kiedy Mała śpi, wiem co mówię :)pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kombinezon specjalnie wzięłam większy, na razie to żałuję, chyba że faktycznie w następnych 3 miesiącach wrośnie w niego. ;) Body już dokupywałam w rozmiarze 42, a problem mam z fotelikiem samochodowym. Topi się w nim, nie bardzo może tam jeszcze leżeć.

      Usuń
  35. Kochana Megi.
    Mam 31 lat i coraz częściej zaczynam myśleć o dziecku,długo zwlekałam i nadal zwlekam ale wiem że po mału to ostatni gwizdek na pierwszą ciąże.Problem w tym że...mam mieszane uczucia...nie mam w sobie takiego wewnętrznego pragnienia żeby zostać matką i nie mam pojęcia z czego to wynika...ze strachu? czy z egoizmu ? Naprawdę nie wiem. Jedno czego jestem bardzo pewna to to że gdybym już była w ciąży to chciałabym mieć córkę :-) ale przecież najważniejsze to to żeby dziecko było zdrowe,prawda.Chciałam tylko napisać że kiedy zobaczyłam dzisiaj Twoje zdjęcie jak trzymasz małą na rekach i to jak jesteś w nią wpatrzona a mała usmiecha się do Ciebie to poczułam coś czego wcześniej nigdy nie doznałam. Wzruszyło mnie to tak ogromnie bo widać że należycie do siebie tak totalnie i jesteście sobie najbliższe na tym swiecie. Jaka to musi być miłość...coś pieknego. Megi z całego serduszka życzę Wam Dziewczynki duuużo zdrowia :-) pozdrawiam. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję z całego serca. :* Nie zamartwiaj się tak. Ja też mam 31 lat i dopóki nie spotkałam moją miłość, to myślałam, że raczej nie będę mieć dzieci. A tu nagle wszystko poszło tak szybko. W życiu nie warto planować na przód, czasem trzeba się rzucić po prostu w wir życia. Naprawdę. Gdybym ja planowała swoje życie, podchodziła do niego bardziej z rozumem aniżeli uczuciem, sercem, to nie byłabym teraz tu. Buziaki

      Usuń
  36. Gratuluje! Ja jestem w 5 miesiacu ciazy i juz sie nie moge doczekac malej kruszynki, az w koncu do nas zawita silna i zdrowa.
    Zastanawiam sie rowniez nad wozkiem i chcialam zapytac na jaki Ty sie zdecydowalas,bo wyglada rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ojejk, gratuluję! Piękna córeczka - niedlaeko pada jabłko od jabłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo mi się podoba twoja córeczka. Co prawda jest strasznie malusieńka, moje dzieci rodziły się bardzo duże ok. 4 kg
    i wcale takie super to nie było :)
    Mam nadzieję, że twój poród był szybki i bezproblemowy.
    A tak poza tym to wyglądzasz przepięknie! Odpoczywaj kiedy możesz, póki maluszek śpi, je i robi kupki bo potem to dopiero się zacznie :P Śliczne dwie babeczki, odpoczywajcie i bądźcie zdrowe!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nadal nie mogę uwierzyć, że nasze maleństwa urodziły się tego samego roku (jak i my). Doskonale pamietam pierwsze chwile i wielebym dała, żeby móc przeżyć je jeszcze raz. Wszystkiego dobrego Megi i uściski od naszej bandy:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie martw się u nas pierwsza kąpiel dokładnie 3 miesiące temu skończyła się tak samo :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Pierwsze zdjecie jest urocze:)
    Gratuluje:))

    OdpowiedzUsuń
  43. Jakiej firmy jest wozek dla malej? Jestes z niego zadowolona? Pozdrawiam i wiele szczescia zycze.

    OdpowiedzUsuń
  44. Jakiej firmy jest wozek dla malej? Jestes z niego zadowolona? Pozdrawiam i wiele szczescia zycze.

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakiej firmy jest wozek dla malej? Jestes z niego zadowolona? Pozdrawiam i wiele szczescia zycze.

    OdpowiedzUsuń
  46. Gratulacje! Wspaniałych chwil i wspomnień!

    OdpowiedzUsuń
  47. Gratuluję, 6 miesięcy temu przeżywałam to samo. To jednocześnie najpiękniejszy, ale też najtrudniejszy moment w życiu kobiety. Życzę Ci, aby Mała księżniczka rosła zdrowo, a czas mijał powoli, bo dzieciaki niestety strasznie szybko rosną :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Megi gratulacje , odnośnie zawartości wanienki to ja myślałm że to rumianek hi hi, Pozdrowienia dla całej trójki

    OdpowiedzUsuń
  49. Megi, mam pytanie. Czy poprawil sie stan Twoich wlosow w czasie ciazy?

    OdpowiedzUsuń
  50. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  51. A ja myślałam, że to kąpiel nagierkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Dodawanie zdjęć kupy dziecka w wannie jest co najmniej obrzydliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie takie jaranie się dziećmi jest dziwne. mała je, mała wydala, mała się kapię, małą karmię (dziwne, że nie ma zdjęcia cycka podczas karmienia). Najbardziej mnie zastanawiają ludzie, którzy wchodzą i czytają takie blogi. Przecież to nie jest ciekawe, to nie jest odkrywcze, często obrzydliwe (jak ekskrementy w wannie). Weszłam tu z niemodnychpolek i wychodzę jak najszybciej

      Usuń
    2. Dokładnie, ja też weszłam z niemodnych bo nie dowierzałam na słowo ;) Dramat!

      Usuń
  53. Czemu ja nie wpadlam na to, zeby zdjecie wanny z kupa dziecka wstawic na bloga... Tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  54. O matko. Weszłam tu z niemodnych i uciekam gdzie pieprz rośnie. Kobieto, ja też urodziłam niedawno dziecko, też jest cudowne i też kocham je nad życie, ale ja nie straciłam rozumu, co i tobie polecam. Kupa w wannie? To zakrawa na... no, nieważne. Jak ja się cieszę, że urodzenie dziecka nie zrobiło z mojego mózgu kaszki!

    OdpowiedzUsuń
  55. Niestety ja również nie rozumiem po co wstawiać takie zdjęcie... Są jakieś granice intymności...

    OdpowiedzUsuń
  56. Weszłam z ciekawości, przypadkiem i dobrze, że skończyłam śniadanie chwilę wcześniej :D Rozumiem zachwyty nad dzieckiem, bo pewnie każda młoda mama tak ma, ale z tymi odchodami to chyba przesada...

    OdpowiedzUsuń

weltkarte